
[:pl]Ciepła woda z kranu – będzie lepszą opcją, żeby szybciej ugotuje się zupa czy jajka – tak by pomyślało wiele osób. Jaka jest jednak prawda. Czy ciepłą wodę z kranu można pić? Czy różni się czymś od swojej chłodnej wersji?
Początkowo wykorzystywanie ciepłej, a nawet gorącej wody z kranu może wydawać się świetnym pomysłem. Kto z was nie zastanawiał się nad tym, czy nie lepiej pić i nie wykorzystywać ciepłej wody od razu do gotowania czy picia? Na pewno wiele osób. Prawda jest jednak nieco inna. Okazuje się bowiem, że nie warto jej pić. Eksperci radzą także, by taką wodę wykorzystywać głównie do mycia się. Dlaczego? Według nich w rzeczywistości taka woda ma więcej zanieczyszczeń niż jej chłodna wersja.
Dlaczego lepiej pić wodę zimną?
Wszystko związane jest z procesem, który musi przejść woda, żeby być ciepła. W celu ogrzania takiej wody używa się kotły grzewcze, ewentualnie bojlery. Tam woda ma kontakt z urządzeniami grzewczymi. To z kolei powoduje, że nim trafi do kranu jej trasa znacznie się wydłuża. A w takich urządzeniach co jest logiczne – zbierają się także zanieczyszczenia. Padają argumenty, że w czajnikach też pojawiają się takie zanieczyszczenia. Skala jest jednak znacznie inna. Ciepło oraz ciśnienie, które występują w takich bojlerach czy kotłach powodują przenoszenie dużych ilości metali, co sprzyja dodatkowo rozmnażaniu się bakterii. Taka woda staje się zanieczyszczona i dodatkowo traci swoje walory smakowe. Mało tego, według badań picie takiej wody w większych ilościach ma negatywny wpływ na zdrowie. Z tego powodu lepiej nalać sobie zimnej wody i ją przegotować.
Wszystko zależy jeszcze od samej jakości wody w kranie, którą mamy. Na internecie można znaleźć różne testy. W niektórych różnica będzie spora, a w innych minimalna. Mimo tego zawsze jakaś jest. Jeżeli nie ma się pewności co do jakości swojej wody lepiej nie ryzykować i wodę podgrzać w czajniku.
Zanieczyszczenie wody – od czego zależy?
pH wody – najbardziej znany i często wspominany przez nas wskaźnik. Powinna utrzymywać poziom w granicy 7.4 pH. Zanieczyszczenia w wodzie, które są większe w wodzie gotowanej mogą powodować, że ta będzie mieć odczyn kwasowy. Dlatego warto mieć to na uwadze.
Poziom chloru – w dużej mierze potrzebny składnik, który wykorzystywany jest do uzdatniania wody. Zabija się w ten sposób liczne bakterie. Z drugiej strony to niebezpieczną substancja, która w kontakcie z wieloma rurami czy metalami powoduje korozje.
Poziom fluoru – spora część instalacji hydraulicznych w Polsce posiada wiele elementów z mosiądzu, ten z kolei posiada nawet 4% ołowiu. W wodzie zawarty jest fluor, który może wejść w reakcje z ołowiem i spowodować uwolnienie ołowiu.
Podkreślając jeszcze raz – jak się nie ma pewności to po prostu lepiej sobie wodę ugotować![:]