Opublikowano

[:pl]Eksperyment z wodą i ryżem[:]

[:pl]Jeden z najsłynniejszych eksperymentów, który sugeruje, że woda posiada zdolność do magazynowania informacji, a w tym posiadania uczuć i świadomości. Eksperyment ten jest bardzo znany, wspominaliśmy o nim już w jednym z artykułów.

Wszystko z inicjatywy Masaru Emoto. Japońskiego naukowca, który poświęcił swoje życie by badać tajemnice wody. Powstały nawet liczne książki, które także pojawiły się w Polsce. Między innymi „Woda. Obraz Energii Życia”. Pierwsze eksperymenty z wodą polegały na zamrażanie ich w temperaturze do -5 stopni Celcjusza, a następnie dalszej analizie kryształów pod mikroskopem. Okazało się, że kryształy różniły się od siebie. Inaczej wyglądały te pochodzące z czystej źródlanej wody, a inaczej z wody zanieczyszczone. Mało tego, dodatkowo okazało się, że ich struktura różniła się też w zależności od tego, jakim działaniom były poddane. Dokładni chodzi między innymi o słowo mówione i dźwięki.

Woda, która była poddawana tzw. „pozytywnym” emocją, do której mówiło się dobre słowa takie jak „Kocham Cię”, mądrość, anioł czy grzeczność tworzyła idealne kryształy, takie jak z najczystszej wody. W sytuacji, gdy padały jednak słowa „negatywne”, takie jak nienawiść, złość, wojna czy nienawidzę Cię – stawały się rozlane, niewyraźne i niepełne.

Ten eksperyment odtworzyło wielu internatów i jakie było zdziwienie, gdy okazało się, że faktycznie to działa.

Jak wykonać eksperyment z wodą i ryżem?

Na początek potrzebne są dwie paczki ryżu o takich samych proporcjach. Należy go ugotować i ostudzić. Następnie przełożyć do dwóch różnych słoikach o takich samych rozmiarach i z taką samą ilością wody. Obydwa słoiki powinny być wcześniej także wyparzone i wyczyszczone – tak, żeby była pewność, że nie znajdują się w nich bakterie.

Tak gotowe słoiki zakręcamy. Następnie umieszczamy na nich karteczki. Na jednym powinno być to słowo związane z dobrymi emocjami, np. „Kocham Cię”. Na drugim coś z negatywnymi emocjami, np. „Nienawidzę Cię”. Słoiki umieszczamy na półce, szafce – w dowolnym miejscu tak, żeby miały identyczne warunki.

Kolejna część eksperymentu

W kolejnych dniach trzeba jednak poświęcić trochę czasu obydwu słoikom. Najlepiej raz dziennie chociaż podejść do każdego z osobna i przywitać się z nim w odpowiedni sposób. Przy tym pozytywnym, można powiedzieć coś miłego albo przeczytać słowo na kartce. Przy drugim podobnie, można go obrazić, ze złościć się, dać upust nerwom lub po prostu przeczytać kartkę.

Efekty powinny pojawić się po kilkunastu dniach.

Wiele osób komentuje ten eksperyment jako coś śmiesznego i żałosnego, chociaż nigdy go nie wykonały. Jednak osoby, które to zrobiło – szybko zmieniły zdanie. Warto więc spróbować.[:]

Opublikowano

[:pl]Morsowanie – zalety kąpieli w zimnej wodzie[:]

[:pl]Morsowanie jest słynne od wielu lat! Nagłaśniane ponownie jest praktycznie każdej zimy, kiedy to temperatura na zewnątrz spada, a większość letnich pływaków odpuszcza sobie kąpiele na zewnątrz i przerzuca się na basen. Pozostaje jednak grupka twardzieli, którym nie jest straszny chłód, a w dodatku chcą się hartować.

Mowa oczywiście o słynnych morsach, którzy preferują kąpiele w zimnej wodzie. Jak się okazuje, takie kąpiele mają dużo zalet prozdrowotnych i dają mnóstwo korzystnych efektów ludzkiemu organizmowi. Przy przeprowadzonych badaniach udało się stwierdzić, że morsowanie może mieć efekty jak krioterapia, która stosowana jest między innymi w stwardnieniu rozsianym.

W momencie kiedy ciało zanurza się do zimnej wody dochodzi do skurczu powierzchniowych naczyń krwionośnych. Przez to, krew jest w stanie dotrzeć głębiej i poprawić krążenie w narządach wewnętrznych i tkankach znajdujących się w ludzkim organizmie. To wielokrotnie niedoceniane i pomijane korzyści zdrowotne o których warto pamiętać.

Zalety morsowania

Jedną z najpopularniejszych ale i udowodnionych zalet jest także zwiększenie odporności organizmu. Oczywiście ciało zostaje wzmocnione i przez to organizm jest mniej podatny na choroby zimowe. Trudniej więc o przeziębienie. Dodatkowo, regularne zażywanie zimnych kąpieli obniża poziom insuliny we krwi, co poprawia także na działanie układu odpornościowego człowieka. Według przeprowadzonych badań, ludzie regularnie zażywający zimne kąpiele zapadają o prawie 40% rzadziej na choroby górnych dróg oddechowych, niż osoby, które takich kąpieli nie zażywają.

Ciekawą zaletą mogą cieszyć się Panie. Otóż takie kąpiele redukują także cellulit. Zbijana zostaje tkanka tłuszczowa przez przyśpieszoną pracę serca, co powoduje lepsze ukrwienie narządów i tkanek. To z kolei pomaga organizmowi pozbyć się nadmiaru tłuszczu. Warto wspomnieć także o stawach. Nie tylko pomagają uśnieżyć ból związany z chorobami stawów i chorobami reumatycznymi, ale także regenerują je i odżywiają. Podobnie jest w chorobach autoimmunologicznych, np. Hashimoto – gdzie morsowanie pomaga redukować stany zapalne.

Zimne kąpiele – w czym pomagają?

Jest szereg zalet i właściwości, który płynie z regularnych zimnych kąpieli. Zalicza się do nich:

  • Alergie i choroby skóry,
  • Wygładzenie i ujędrnienie skóry,
  • Regeneracja organizmu,
  • Wspomaga pracę serca,
  • Hartuje organizm.

Jak zahartować organizm?

Hartowanie organizmu poprzez zimne kąpiele, to idealny sposób żeby wzmocnić swój organizm i zaoszczędzić sobie regularnych zimowych przeziębień. Zalecane jest to zwłaszcza zmarzluchom. Jeżeli chcą w końcu przestać bać się zimna, czuć się lepiej zimowym okresem to takie kąpiele są dla nich wskazane. Hartowanie organizmu to między innymi wzmacnianie jego odporności na liczne choroby i przeziębienia o których pisaliśmy wyżej. Obniżony poziom insuliny we krwi wspomaga układ odpornościowy przez co, organizm staje się mniej podatny na liczne infekcje.[:]