[:pl]W poprzednim wpisie, który opublikowany został tutaj – pisaliśmy o zaletach zmiękczania wody w domu. Pisaliśmy także o tym co to jest zmiękczanie wody i jak ten proces się odbywa. Skupiliśmy się głównie na zaletach zmiękczonej wody, tym razem skupmy się na wadach.
Systemy zmiękczające wodę w domu są coraz bardziej popularne i coraz częściej można spotkać osoby, który z tego rozwiązania korzystają. Pojawiają się sprzeczne opinie na ten temat. Cześć uważa, że miękka woda odpowiednio wpływa na jakość skóry czy włosów. To prawda. Dodatkowo można zaoszczędzić nieco na rachunkach, zwłaszcza zimową porą. Pojawia się jednak druga strona medalu, która twierdzi, że taki komfort życia i trochę oszczędności warto odpuścić na rzecz lepszego zdrowia. W twardej wodzie znajduje się także sporo substancji, które korzystnie wpływają na nasz organizm. Zmiękczając wodę w domu pozbawiamy się ich. Jak wygląda prawda?
Środowisko badawcze uważa, że w twardej wodzie znajduje się sporo wapnia i żelaza, który może uchronić między innymi przed zawałem serca. Czy to w życiu codziennym się sprawdza? Trudno ocenić. Mimo tego badania właśnie na to wskazują.
Woda miękka przegrywa z twardą wodę jeżeli brać pod uwagę aspekty zdrowotne. Wypada oczywiście lepiej w codziennym użytkowaniu i dobrze wpływa na cerę i włosy, ale na tym kończą się jej zalety. Ludzki organizm potrzebuje odpowiedniego dziennego zapotrzebowania na wapń i magnez. Im bardziej zmiękczona woda – tym mniej tych substancji, przez co w momencie, gdy pijemy taką wodę bezpośrednio z kranu to pozbawiamy się tych substancji i musimy uzupełniać je w inny sposób. Reasumując – jeżeli Twoja dieta zawiera produkty z wysoką ilością magnezu i wapnia, to picie wody miękkiej nie powinno nieść za sobą żadnych konsekwencji.
Dlatego łatwo zastanowić się co się lepiej opłaca.
Jak rozpoznać, czy woda jest twarda czy miękka?
Patrząc na samą wodę nie da się stwierdzić czy jest miękka czy twarda. Pierwszym charakterystycznym objawem jest „kamień” w wszelakim możliwym miejscu. Czy to na słuchawce prysznica, czy w czajniku do gotowania herbaty. To najprostsze wskazówki, które pomogą określić stopień twardości wody.
Im bardziej twardsza tym bardziej widoczne oznaki wody, które obejmują:
Zacieki – Pojawiają się najczęściej po wyjęciu sztućców ze zmywarki.
Smugi na ubraniach – Charakterystyczne w momencie, gdy wyjmujemy ubranie z pralki. W konsekwencji może prowadzić to też do szybszego zużywania się wody.
Mniejsze ciśnienie wody w domu – W rurach mogą tworzyć się osad, które zmniejszą wewnętrzną średnicę rur i utrudnią przepływ wody.
[:pl]Twarda woda w domu to spory problem. To zjawisko występuje w większości domów w Polsce. Powstaje w wyniku wielu substancji, które rozpuszczają się w wodzie. Między innymi magnezu czy metalu. Skutkiem tego jest licznie powstający osad czy to w żelazku czy czajniku. Jak rozwiązać problem z twardą wodą?
Odpowiedź jest prosta. Należy zmiękczyć wodę w domu. Pierwszą myślą może być dzbanek filtrujący. Owszem jest to rozwiązanie ale zmiękczymy jedynie część wody, którą przeważnie wykorzystujemy głównie do gotowania, prasowania czy podlewania kwiatków. A co z tą wodą, która dostaje się do pralki, grzejników czy bojlera? Tutaj z pomocą może przyjść domowy system zmiękczania wody. Montuje się go w miejscu z skąd dopływa woda do naszego budynku lub mieszkania i w ten sposób otrzymujemy zmiękczoną wodą w każdym miejscu.
Jak działa zmiękczacz wody?
Zadaniem urządzenia zmiękczającego wodę jest redukcja składników, które powodują powstanie kamienia. Zalicza się do nich wspomniany wcześniej magnez czy wapń. Za zmiękczanie wody odpowiada złoże jonowymienne. Naładowane jest jonami sodu. W momencie, gdy przepływa przez niego woda, kationy magnezu i wapnia są zatrzymywane. Dzięki temu do kranu dopływa woda, która pozbawiona jest tych substancji. Dodatkowo wzbogacona jest o jony sodu.
Jest jeszcze jedna grupa urządzeń, która przy okazji oczyszcza wodę. Są to właśnie filtry stosowane w celu poprawy wody pitnej, czy też po prostu użytkowej na co dzień. To rozwiązanie dużo tańsze i równie praktyczne. Z stąd też cieszy się większą popularnością. Montowane są np. w kuchni pod zlewozmywakiem. Ewentualnie w innych miejscach lub nawet we dwóch, tak by z każdego kranu leciała zmiękczona i oczyszczona woda. Wyposażone są najczęściej w specjalne wkłady, które również zatrzymują, a nawet usuwają liczne zanieczyszczenia. Mogą być wzbogacone o liczne rozszerzenia, jakaktywne kule, które finalnie ożywią wodę. Przy okazji takie filtry poprawiają smak oraz zapach wody.
Zalety zmiękczania wody
Jedna z zalet, którą docenią wszyscy mężczyźni to taka, że twarda woda jest gorszym przewodnikiem ciepła niż stal. Z tego powodu może dojść do dużych strat energii i większych opłat każdego miesiąca. Zmiękczona woda znacznie lepiej przewodzi ciepło, a dodatkowo nie powoduje powstanie kamienia w rurach czy grzejnikach, przez co w naszym domu będzie dużo cieplej w krótszym czasie i przy użyciu mniejszej energii.
Panie mogą z kolei zaoszczędzić na licznych płynach do likwidacji kamienia i osadów z takich miejsc jak kran czy słuchawka prysznicowa. Mówiąc prosto – zaoszczędzi się na odkamieniaczach. Nie będzie potrzeby także czyścić czajnika, a woda będzie gotować się szybciej. Oczywiście pozbędziemy się też pływających fragmentów kamienia w szklance herbaty.
Kolejną zaletą będą znów cieszyć się Pani. Zmiękczona woda jeszcze lepiej dba o skórę i włosy. Pozwoli uzyskać im lepszy blask, a skóra będzie dużo bardziej miękka. Twarda woda dodatkowo powoduje liczne podrażnienia, a w konsekwencji nawet choroby skóry.
Żeby nie było tak pięknie i idealnie – miękka woda nie jest pozbawiona wad. O tych poczytacie w kolejnym naszym wpisie.[:]
[:pl]Święta to piękny czas w którym wszyscy zbliżamy się do siebie. To czas w którym także cała rodzina wspólnie gotuje potrawy wigilijne i świąteczne. W tym momencie wiele osób odpuszcza sobie dietę, liczenie kalorii i delektuje się tym co najlepsze. Można w tym czasie jednak pamiętać o tym, by potrawy, który przyrządzamy były smaczniejsze i bogatsze w minerały.
Jak to zrobić? Do tego celu wystarczy użyć żywej wody! Jeżeli ktoś posiada aktywną podstawkę to śmiało może ją wykorzystać. Dzień wcześniej wystarczy na niej postawić garnek wody, by od rana móc bazować na jej właściwościach. Gdy będziemy gotować na przykład barszcz biały, to kolejna tura wody może się uzdatniać. I takim prostym sposobem można wykorzystać żywą wodę do wielu potrwa. Do jakich?
Barszcz czerwony czy barszcz biały
Jednym z najczęściej przyrządzanych dań jest rzecz jasna barszczyk. Niektórzy mają obydwie zupy na stole wigilijnym. Popularniejszy jest na pewno barszcz czerwony z uszkami lub pierogami, najlepiej takimi, które ulepiła nam babcia. Na czym bazuje barszcz? Pytanie proste i odpowiedź prosta – na wodzie. Dlatego też wcześniej przygotowany garnek żywej wody można wykorzystać z początku właśnie na gotowanie zup, a także i pierogów! Czy też uszek – zależy kto co ma.
Sałatka warzywna na święta
Kolejnym daniem, które możemy przygotować na żywej wodzie jest sałatka świąteczna. Wystarczy ugotować wszystkie warzywa w żywej wodzie. Trzeba jednak uważać na proces parowania wody, bo jak wiadomo i z warzyw i z samej wody parować będą także te przydatne minerały. Tak ugotowane warzywa studzimy i siekamy w sałatkę. Sposobów na jej przygotowanie jest również wiele, niektórzy dodają ziemniaki, inni nie. Sami spotkaliśmy się z osobami, które dają też dużo musztardy, żeby podkręcić smak świątecznej sałatki.
Kompot z suszu na święta
Kolejnym jakże prostym dodatkiem do kolacji wigilijnej jest tradycyjny już dla wielu kompot z suszu. Opinie o nim są różne ale mimo tego, że wiele osób nadal go nie lubi to i tak gości na wielu Polskich stołach. Paradoksalnie podejście do niego zmienia się wraz z wiekiem. Za dzieciaka nie chętnie się go pije, ale im człowiek starszy tym chętniej po niego sięga. Zasada wykorzystania żywej wody do gotowania kompotu jest taka sama jak w przypadku barszczu. Całość możemy zalać uzdatnioną żywą wodą, która wcześniej znajdowała się na aktywnej podstawce.
Wigilijna kapusta z grzybami i fasolą
Nie w każdym domu ale i równie często spotykana. Wigilijna kapusta to dodatek wielu Polaków do Karpia. Grzyby najczęściej gotuje się na specjalnie przygotowanym bulionie, który jakżeby inaczej można przyrządzić na żywej wodzie. To samo kapusta – ją również najpierw trzeba przepłukać i ugotować. Do duszącej się kapusty dodaje się wywar z grzybów wraz z grzybami, a tam mamy bogactwo żywej wody
Kiszone buraki na święta
Buraczki to chyba jeszcze mniej popularne danie ale jednak! Umyte i cieniutko obrane wkłada się do słoika, ewentualnie dwóch mniejszych. Zalewa się wodą wymieszaną z solą (oczywiście żywą wodą!), do słoika, a następnie zakręca. Po kilku dniach można już wykorzystać żywą wodę. Teraz dodając do tych buraków wodę z wysokim poziomem pH i zwiększoną ilością minerałów możemy otrzymać smaczny i zdrowy dodatek do dań. Nie koniecznie tylko na wigilie, ale na pozostałe dni.
[:pl]Co się dzieje gdy pijemy wodę na czczo? Gdy budzimy się z rana i pierwsze co, chwytamy szklankę wody i ją wypijamy? Warto zacząć dzień od szklanki wody. Po kilku tygodniach zauważysz poprawę. Odczujesz poprawę samopoczucia i zdrowia. Może nawet spadek wagi? Dlaczego picie wody rano jest tak korzystne dla naszego zdrowia?
Zastanówmy się na początku z skąd się wzięła definicja słowa „Czczo” – „Czczy”. To staropolskie słowo, które oznacza mniej więcej „pusty”. Zachowało się do dziś ale tylko w związkach frazeologicznych.
Wydaje Ci się, że podczas snu nic się nie dzieje? Otóż to wielki błąd! Nasze ciało intensywnie pracuje. Przeprowadza liczne procesy, między innymi regeneruje uszkodzone komórki. Dodatkowo oczyszcza narządy z toksyn, które o poranku są już gotowe do wydalenia. Wtedy też z pomocą przychodzi woda. Poranna szklanka czystej wody z rana pomoże organizmowi w wydaleniu toksyn. W ten sposób szybciej „wyrzucimy” na zewnątrz zebrane w nocy toksyny. Kolejnym ważnym elementem jest aktywacja procesów metabolicznych. Wypicie szklanki wody z rana pomoże nam wspomóc funkcjonowanie naszych nerek, a do tego przewodu pokarmowego. Jaka z tego korzyść? Bardzo duża! Przewód pokarmowy odpowiedzialny jest za spalanie komórek, które nagromadzony są w tkance tłuszczowej. Co to oznacza? Możemy w ten sposób rozpocząć proces odchudzania. A wypełniony żołądek wodą spowoduje, że nie rzucimy się na ogromną porcje jedzenia z rana. Dwie korzyści w jednym!
Jak się pije dużo wody, to się często mocz oddaje. Logiczne. Może to męczące ale jest ot bardzo ważne. Nerki są odpowiedzialne za produkcje moczu, który następnie filtrują nerki. Jednak to właśnie z nerek usuwane są wszystkie resztki leków, niebezpiecznych związków i toksyn, które transportowane są do wydalenia. Dodatkowo szukają cennych witamin i aminokwasów, by wysłać je do krwioobiegu. Całemu temu procesowi towarzyszy – woda. Czego można było się spodziewać. Dlatego jeżeli chcemy każdego dnia podarować coś dobrego naszemu organizmowi będzie to właśnie szklanka wody. Pomiędzy godziną 5:00 rano, a 7:00 nasz organizm wykonuje zwiększoną pracę pęcherza żółciowego. By mu pomóc warto dostarczyć mu odpowiedniej ilości wody.
Woda na zmarszczki?
Wiele kobiet szuka przepisu na jędrną i piękną skórę. Tym czasem jednym z sekretów jest właśnie poranna woda. To ogrom zalet wpływających na zdrowie i urodę kobiety. Efektywnie redukuje zmarszczki przez nawilżanie komórek skóry. Jak wiadomo zmarszczki to efekt słabszego nawodnienia komórek. Dlatego odpowiednie nawodnienie pomoże w redukcji zmarszczek. Pomoże także w walce z problemami skórnymi, trądzikiem, krostkami, przebarwieniami i innymi defektami, które pojawiają się na skórze. Również włosy potrzebują nawodnienia, a konkretnie cebulki włosów. Dlatego też warto pamiętać o ich odpowiednim nawodnieniu.
Czy trzeba pić tylko wodę niegazowaną?
Nie koniecznie. Do szklanki wody można dodać plaster lub dwa cytryny. Z takiej mieszanki powstaje silna broń, która pomoże walczyć z wirusami, bakteriami i innymi negatywnymi substancjami. Szczególnie jest to zalecana w okresie jesionno-zimowym. Warto dodać, że takie dwa plasterki cytryny to już 23% zastrzyk dziennego zapotrzebowania na witaminę C. Taka szklanka wody z rana to więc szereg zalet, pozbycie się toksyn, wzmocnienie organizmu, poprawa urody i dużo, dużo zdrowia! Pijcie wodę![:]
[:pl]Swego czasu publikowaliśmy trochę informacji na Facebooku z kilkoma prostymi sposobami na to, jak sprawdzić czy nasze produkty uzdatniające wodę działają. Postanowiliśmy zebrać wszystkie materiały w jeden. Znajdziecie tu kilka ciekawych sposobów na to, co zrobić by przetestować nasz produkt.
Istnieje kilka możliwych sposobów by przeprowadzić w domowym zaciszu testy. Smakosze piwa czy wina na pewno się ucieszą gdyż mogą porównać smak tych trunków przed aktywacją na przykład na aktywnej podstawce ze smakiem po umieszczeniu wina czy też piwa na naszym urządzeniu.
Jednym z najbardziej popularnych sposobów jest próba wzrostu roślin. Wspominaliśmy o tym przy okazji publikacji filmu video, gdzie taki test został przeprowadzony. Efekty można obejrzeć tutaj:
Do tego celu wystarczy wykorzystać nasiona rzeżuchy lub rzodkiewki ( 2x 100 ziaren). Następnie nasiona nasypać na watkę umieszczoną w szklanym pojemniku. Kluczowym czynnikiem na przeprowadzenie wiarygodnego i skutecznego testu jest to, by oba naczynia rozdzielić i umieścić w osobnych pomieszczeniach. Jedno z naczyń należy podlewać wodą prosto z kranu, a drugi wodą. Pierwsze obserwacje powinny pojawić się już po 24 godzinach. Gołym okiem powinno być widać różnicę w tempie wzrostu naszych „sadzonek”.
Kolejnym ciekawym sposobem na test skuteczności produktu jest próba smakowa. W tym celu wykorzystać można wino lub piwo. W przypadku piwa wlać do aktywnego kubka lub postawić na aktywnej podstawce. Jeżeli korzystamy z kubka to po kilki minutach można piwo przelać już do szklanki. Efekt powinniśmy zaobserwować. Piwo wytrąca z kubka gaz, robi się bardziej klarowne w smaku i i jest bardziej esencjonalne. A w zależności od gatunku bez gorczycy.
Jeżeli chodzi o wino, próbę przeprowadzamy w ten sam sposób. Powinno stać się bardziej subtelne i aksamitne, czyli w smaku łagodniejsze. Paradoksalnie lepiej ten test przeprowadzić na słabszej jakości wina, bo im gorsze tym różnica będzie bardziej wyraźna. Dla prawdziwych koneserów wina jest jeszcze jeden eksperyment. Mianowicie należy postawić wino na aktywnej podstawce na 24 godziny. Wtedy też nastąpi przyśpieszony proces dojrzewania wina. Doświadczeni smakosze powinni bez problemu to przeanalizować.
Ostatnim testem, który bez problemu można wykonać w domu jest próba przedłużenia trwałości. W tej sytuacji posłużymy się mlekiem naturalnym. Odradzamy jednak wybór mleka UHT. Należy wlać je do szklanki i postawić na podstawce, ewentualnie do aktywnego kubka – a po kilku minutach z powrotem umieścić w szklance. Dla odczucia lepszego efektu, do drugiej szklanki można nalać mleko bez umieszczania go na naszym produkcie. Obydwie szklanki następnie umieszczamy w lodówce. Po kilku dniach powinniśmy zobaczyć rezultaty. Mleko umieszczone w aktywnym kubku / aktywnej podstawce powinno zsiąść się kilka dni później.
Jak widzicie istnieje kilka fajnych sposobów na to, by sprawdzić wiarygodność naszych produktów w domu. Pamiętajcie tylko by odpowiednio wykonywać te testy. W przypadku rozwoju roślin umieszczać je z dala od siebie. W przypadku mleka nie kupować UHT. Dobrze i skrupulatnie przeprowadzony test powinien przynieść pożądane efekty![:]
[:pl]Najczęściej piszemy i mówimy o tym, co robią nasze produkty i jakie są ich zalety. Tym razem postanowiliśmy spojrzeć na to z innej strony i powiedzieć wam, czego nie robią nasze produkty i jakich właściwości nie posiadają. Aktywny kubek, podstawka czy kula ożywia naszą wodę – wzmacnia poziom pH i ilość orto-klastrów, ale czego nie robi?
Dla przypomnienia, nasze produkty służą do ożywiania wody. Poprzez użycie jednego z produktów, na przykład aktywne podstawki bądź aktywnej kuli, która oddziałuje na wodę poprzez wibracje podnosi jej poziom pH i ilość orto-klastrów, przez co woda staje się żywa i lepsza do picia. Czas aktywacji wody wynosi już od 15 sekund, ale wszystko zależy też od ilości wody. Przykładowo aktywna podstawka w 15 sekund uzdatni 250 ml wody a duża podstawka w 15 sekund uzdatni 500 ml wody, dodatkowo mała jest wygodna w transporcie. To wszystko już wiemy i można znaleźć te informacje w poprzednich artykułach.
Czego jednak nie robią nasze produkty?
Na pewno nie są filtrami. Nie oczyszczają wody z mikro substancji chemicznych jak i fizycznych. Przykładowo Kubek zmienia strukturę wody na najbardziej dla nas korzystną, strukturę heksagonalną. Natomiast nie filtruje i nie oczyszcza wody. W przypadku zanieczyszczeń mechanicznych można zawsze zastosować dowolny dwu- lub trzy elementowy prosty filtr węglowy i mechaniczny. Od oczyszczania i filtrowania wody są właśnie specjalne systemy o których piszemy, taki można nabyć również u nas, jest nim przykładowo zestaw przyłącza „Mój Dom”, który podzielony jest na 2 etapy filtracji wraz z aktywacją żywej wody. Pierwszym elementem jest filtr sznurkowy, następnie węglowy, który oczyści dokładnie wodę i ostatecznie przepływa ona przez aktywną kulę, która aktywuje wodę i ożywi ją.
Wrzątek – nasze produkty nie są odporne na wrzątek! Nie zaleca się wlewania gorącej wody na przykład do aktywnego kubka. Lepiej jest wlać do niego wodę prosto z kranu albo butelki, uzdatnić kubkiem lub podstawką i wlać do czajnika, a finalnie zagotować. Zabawy z gotowaniem albo parzeniem na aktywnej podstawce lub kubku, może skutkować wyparowaniem wody, przegotowaniem substancji bądź innego typu uszkodzeniu struktury wody, która znajduje się wewnątrz.
Co zaburza działanie aktywnych produktów?
Między innymi fale emitowane z telefonów komórkowych, kuchenek mikrofalowych czy tego typu urządzeń. Silne pole elektromagnetyczne może zaburzyć działanie produktu nawet do 30 minut. Dlatego zalecamy, by trzymać je z dala od takich urządzeń. Najlepiej w miejscu gdzie ich nie ma. Wiele osób pyta nas czy skanery na lotnisku także zaburzają działanie produktów? Tutaj uspokajamy i mówimy, że nie. Skanery na lotniskach w żaden sposób nie zaburzają działania aktywnych przedmiotów.
Jak więc widać nasze produkty to nie są filtry oczyszczające wodę z składników. Służą do jej uzdatniania i poprawy jakości. Mimo tego jednak walczą z toksynami wypierając je z organizmu, ale nie oczyszczą wody z mikro składników jak elementy metali, rdzy czy piasku. Do tego celu trzeba przygotować filtry oczyszczające, a dopiero tak oczyszczoną wodę najlepiej umieścić do naszego produktu.[:en]Czego nie robią aktywne podstawki i kubki?
Najczęściej piszemy i mówimy o tym, co robią nasze produkty i jakie są ich zalety. Tym razem postanowiliśmy spojrzeć na to z innej strony i powiedzieć wam, czego nie robią nasze produkty i jakich właściwości nie posiadają. Aktywny kubek, podstawka czy kula ożywia naszą wodę – wzmacnia poziom pH i ilość orto-klastrów, ale czego nie robi?
Dla przypomnienia, nasze produkty służą do ożywiania wody. Poprzez użycie jednego z produktów, na przykład aktywne podstawki bądź aktywnej kuli, która oddziałuje na wodę poprzez wibracje podnosi jej poziom pH i ilość orto-klastrów, przez co woda staje się żywa i lepsza do picia. Czas aktywacji wody wynosi już od 15 sekund, ale wszystko zależy też od ilości wody. Przykładowo m podstawka w 15 sekund uzdatni 250 ml wody a duża podstawka w 15 sekund uzdatni 500 ml wody, dodatkowo mała jest wygodna w transporcie. To wszystko już wiemy i można znaleźć te informacje w poprzednich artykułach. Czego jednak nie robią nasze produkty?
Na pewno nie są filtrami. Nie oczyszczają wody z mikro substancji chemicznych jak i fizycznych. Przykładowo Kubek zmienia strukturę wody na najbardziej dla nas korzystną, strukturę heksagonalną. Natomiast nie filtruje i nie oczyszcza wody. W przypadku zanieczyszczeń mechanicznych można zawsze zastosować dowolny dwu- lub trzy elementowy prosty filtr węglowy i mechaniczny. Od oczyszczania i filtrowania wody są właśnie specjalne systemy o których piszemy, taki można nabyć również u nas, jest nim przykładowo zestaw przyłącza „Mój Dom”, który podzielony jest na 2 etapy filtracji wraz z aktywacją żywej wody. Pierwszym elementem jest filtr sznurkowy, następnie węglowy, który oczyści dokładnie wodę i ostatecznie przepływa ona przez aktywną kulę, która aktywuje wodę i ożywi ją.
Wrzątek – nasze produkty nie są odporne na wrzątek! Nie zaleca się wlewania gorącej wody na przykład do aktywnego kubka. Lepiej jest wlać do niego wodę prosto z kranu albo butelki, uzdatnić kubkiem lub podstawką i wlać do czajnika, a finalnie zagotować. Zabawy z gotowaniem albo parzeniem na aktywnej podstawce lub kubku, może skutkować wyparowaniem wody, przegotowaniem substancji bądź innego typu uszkodzeniu struktury wody, która znajduje się wewnątrz.
Co zaburza działanie aktywnych produktów?
Między innymi fale emitowane z telefonów komórkowych, kuchenek mikrofalowych czy tego typu urządzeń. Silne pole elektromagnetyczne może zaburzyć działanie produktu nawet do 30 minut. Dlatego zalecamy, by trzymać je z dala od takich urządzeń. Najlepiej w miejscu gdzie ich nie ma. Wiele osób pyta nas czy skanery na lotnisku także zaburzają działanie produktów? Tutaj uspokajamy i mówimy, że nie. Skanery na lotniskach w żaden sposób nie zaburzają działania aktywnych przedmiotów.
Jak więc widać nasze produkty to nie są filtry oczyszczające wodę z składników. Służą do jej uzdatniania i poprawy jakości. Mimo tego jednak walczą z toksynami wypierając je z organizmu, ale nie oczyszczą wody z mikro składników jak elementy metali, rdzy czy piasku. Do tego celu trzeba przygotować filtry oczyszczające, a dopiero tak oczyszczoną wodę najlepiej umieścić do naszego produktu.
[:]
[:pl]Doskonale wszystkim znana od najmłodszych lat. To najdłuższa rzeka w naszym kraju o której uczymy się już w szkole podstawowej. Na jej cześć powstaje wiele klubów sportowych, a sama stanowi nie jako symbol naszego kraju. Wszyscy doskonale wiedzą, że jest najdłuższa – ale co po za tym? Czego można dowiedzieć się jeszcze o Wiśle?
Przede wszystkim to ogromny unikat nawet na skalę Europejską, bo jest to zespół ekosystemów. W skali naszego kraju dorzecze Wisły zajmuje 2/3 powierzchni. Wyróżnia ją natomiast to, że ma bardzo rozgałęzione koryto. Do tego dochodzi szereg rozmaitych wysp i wysepek, a także piaszczyste łachy i starorzecze, które są po prostu piękne. Warto dodać, że także są rzadko spotykane na rzekach, które się już uregulowały. Mimo skali jej zanieczyszczenia, która także jest doskonale wszystkim znana, w czym zresztą ma spory udział także człowiek – Wisła posiada możliwości samooczyszczania. Dodatkowo natlenia się czy przeprowadza proces erozji brzegowej.
Kolejną ciekawostką może być poziom wody w rzece. Poziomy zmieniają się nawet o 7 metrów w skali roku! Mało tego, w 2010 roku przenalizowano ilość wody i okazało się, że przepływa w niej około sześciu milionów litrów na sekundę! To ogromny wynik biorąc pod uwagę to, że w czasie normalnego okresu jest to raptem 150 tysięcy litrów na sekundę.
Gatunki zwierząt żyjące nad Wisłą
Rzadko bo rzadko ale spotkać można jeszcze wydrę. Coraz więcej pojawia się jednak bobrów i piżmaków, te czują się coraz lepiej nad Wisłą. W dolinie spotkać można za to praktycznie wszystkie gatunek płazów i gadów, które żyją na terenie naszego kraju. Skarbem Wisły jest jednak ptactwo. Można spotkać aż 200 gatunków różnych ptaków! W żadnym innym miejscu w Polsce tego się nie powtórzy. Nad brzegami Wisły gniazdują także mewy czy rybitwy. Sama rzeka stanowi też dla ptaków jeden z głównych korytarzy migracyjnych w okresie wiosenno-jesiennym. A najważniejszą ciekawostką jest to, że Wisła jako jedna z nielicznych rzek w Europie została ostatnia pod względem naturalnego, nieuregulowanego krajobrazu. Który w wielu miejscach jest dziki, piękny ale i komponuje się także w krajobraz miejski, chociażby w Krakowie czy Warszawie.
Ciekawostka Wisła
Wisła to nie tylko siła napędowa Bałtyku. To także zbiorniki, które się w niej mieszczą. Jest ich aż trzy. To Jezioro Czerniańskie, Goczałkowskie i Włocławskie. W niektórych miastach jak Warszawa znaleźć można także piękne plaże. Są to oczywiście plaże miejskie przygotowane z myślą o letnich upałach, kiedy to ludzie szukają ochłody lub słońca na rozgrzanym piasku. Prócz plaż miejskich, jest ogromna ilość także plaż dzikich. Ma bogatą historię, gdyż pierwsze wzmianka pochodzi o tej rzece aż z 7-5 roku przed naszą erą! Warto podkreślić, że to jedynie pierwsza wzmianka, a kto wie ile było o niej ciekawostek które już dawno zaginęły.
Wisła Zanieczyszczenia
Wisła jest brudną rzeką mimo wszystko. Co wpływa także na jakość naszego Morza. Jest głównym źródłem zasilającym Bałtyk, więc im lepiej o nią zadbamy, tym lepiej wpłynie to nie tylko na samą rzekę, ale także na nasze małe i skromne Morze.[:]
[:pl]Filtr węglowy to jeden z elementów filtrów wykorzystywanych do oczyszczenia wody nie tylko w szerszej skali ale także w prywatnych domostwach i mieszkaniach. Woda dostarczana z kranów choć bezpieczna, to nie jest wolna od wszystkich negatywnych składników. Aby ją oczyścić wykorzystuje się specjalne filtry, które tworzą cały system oczyszczania wody w domu, a w ich skład najczęściej wchodzi właśnie filtr węglowy.
Filtr węglowy to nieodłączny i podstawowy element domowego systemu filtracji. Głównym złożem filtrującym jest węgiel aktywny, który co ciekawe jest już w ten sposób stosowany od długiego czasu. Działa na dwóch zasadach. Na zasadzie adsorpcji i biologicznej. W pierwszym przypadku usuwana są wszelkie związki organiczne, między innymi węglowodory aromatyczny, trihalometany, pestycydy, chlor, metale czy nawet cząstki stałe. Na zasadzie błony biologicznej osadzają się na powierzchni filtra mikro i makro organizmy, które normalnie występują w wodzie. Producenci wzbogacają takie filtry srebrem, przez to ma działania antybakteryjne przez co ma to zapobiec osadzaniu się mikro i makro organizmów, które mogą wytwarzać tam biofilm, którego skutki mogą być także negatywne. Węgiel aktywny ma właściwości adsorpcyjne i dzięki temu mocno wiąże srebro, a ono nie uwalnia się do wody.
Do czego wykorzystuje się filtr z węglem?
Prócz wymienionych podstawowych zasad, filtr węglowy ma sporo dodatkowych zalet. Potrafi on między innymi zatrzymywać liczne związki organiczne, takie jak aromatyczne rozpuszczalniki, benzen, pochodne chlorowania czy nawet aminy. Dodatkowo usuwa nieprzyjemny zapach wody. Mało tego, wykorzystywany jest także do podnoszenia pH, przez co stanowi wstępny element filtracji jak i końcowy w formie ostatecznego oszlifowania parametrów wody pitnej. Co większa stacja do uzdatniania wody, wykorzystuje go w celu przepłukania wody i przez to usunięcia stałych osadzających się zanieczyszczeń na granulkach węgla aktywnego.
Co warto wiedzieć o filtrze węglowym?
Podstawowa informacja to taka, że nie jest on na wieki. Należy regularnie go wymieniać w zależności od ilości zużywanej wody. Najczęściej jest to 3-4 miesiące przy na przykład 4 osobowej rodzinie. Jest to jednak prosty przykład, więc warto sprawdzić u siebie ile wody się zużywa i na jej podstawie oszacować częstotliwość wymiany filtra! Jakie są koszty takiego węgla? Naprawdę bardzo małe. Najtańsze odpowiedniki można kupić już za parę złoty, ale czy warto? No raczej nie. Raz na kilka miesięcy można wydać kilkadziesiąt złotych – co na pewno nie jest ogromnym wydatkiem, a w ramach tego cieszyć się oczyszczoną wodą płynącą prosto z naszych kranów.[:]
[:pl]Na rynku można znaleźć szeroki wybór różnych filtrów do wody. Każdy z nich ma inny cel, jeden oczyszcza wodę z metali, inny z jeszcze innych substancji w niej zawartych. Najpopularniejszym jest bez wątpienia filtr węglowy, a zaraz za nim kwarcowy. Na rynku można znaleźć jednak jeszcze jedną opcje jaką jest filtr sznurkowy i to na nim się dziś skupimy.
Z czego wykonany jest filtr sznurkowy? Wykonany jest ze specjalnego nawiniętego na rdzeń filtra sznurka. Służy on do filtracji wody i co warto dodać, jest zazwyczaj jednorazowego użytku. Pełni jednak równie istotną rolę co pozostałe filtry. Jego zadaniem jest oczyszczenie wody z wielu zanieczyszczeni, do których zaliczyć można piasek, rdzę, opiłki metali czy inne zanieczyszczenia mechaniczne. Istotną funkcją sznurków filtrujących jest to, że te zatrzymują wszystkie niepożądane elementy wewnątrz objętości wkładów. Określane jest to mianem filtracji objętościowej. To oznacza, że nie zatrzymywane są wewnątrz powierzchni.
Zastosowanie wkładów sznurkowych
Często stosowane są także jako pre-filtry. Co to oznacza? Używane są one powiem w momencie braku wymogu dokładniejszej filtracji wody, albo po prostu jako pierwszy etap oczyszczania wody kiedy należy pozbyć się większości zanieczyszczeń mechanicznych. Często stosowane są też między innymi przed filtrami piankowymi czy odwróconą osmozą. Wykorzystywane są też w sytuacji gdy inne filtry nie mogą zostać zastosowane, bo na przykład wystąpił spadek ciśnienia w instalacji.
Jak wygląda przepływ takiej wody? Woda w momencie dostania się do filtra przepływa równoległe dookoła trzpienia pozycjonującego. Czyli zazwyczaj od zewnętrznej powierzchni aż do samego rdzenia, inaczej mówiąc środka. Dzięki temu, że oczyszcza wodę z zanieczyszczeń mechanicznych ma sporo zalet, między innymi w ochronie sprzętów AGD. Pobierając wodę z lokalnego źródła albo ze studni, możemy być narażeni na muł bądź piasek, a taki filtr sznurkowy skutecznie oczyści wodę z tych elementów.
Uwaga! Takich wkładów nie używa się w momencie gdy woda może być zanieczyszczona mikrobiologicznie albo jej pochodzenie jest nieznane i niepewne. Najlepiej porozmawiać z ekspertem przed zakupem takiego filtra i omówić z nim jego późniejszą eksploatacje.
Zalety filtrów sznurkowych:
Stosowany jako pierwszy etap oczyszczenia wody,
Usuwa zanieczyszczenia mechaniczne,
Zapewnia doskonałą filtrację nawet przy niskim ciśnieniu,
Oporny na rozwój mikroorganizmów,
Odporny na chemikalia,
Duży wybór rozmiarów,
Żywotność od 3 do 6 miesięcy.
Filtr sznurkowy w domowym systemie uzdatniania wody
Taki filtr sznurkowy jest również dostępny w naszym systemie przyłącza „Mój Dom”, gdzie pełni rolę pierwszego etapu oczyszczenia wody, która trafia następnie do filtra węglowego i finalnie przechodzi przez aktywne kule by uzyskać około 60% orto-klastrów. O tym systemie pisaliśmy jednym ze wcześniejszych wpisów i możecie go przeczytać tutaj.
[:pl]Podstawowym fundamentem każdego domu jest stały dopływ ciepłej wody, ciepło i prąd. Jeżeli chodzi o kwestie wody to ważne też, by ta woda była jak najlepszej jakości. Tak by każdy z domowników mógł korzystać z niej jak najbezpieczniej.
Takie rozwiązanie może zapewnić system „Mój Dom”, który można znaleźć w naszym sklepie. Co daje montaż takiego filtra? Oczywiście żywą wodę, ale i nie tylko! Taki zestaw zawiera między innymi filtr węglowy, który usuwa zanieczyszczenia wody w dwóch sposobach. W Absoprcji oraz redukcji katalitycznej, czyli procesie w czasie którego, negatywnie naładowane jony są przyciągnę do pozytywnie naładowanego węgla aktywnego. To oznacza, że w efekcie możemy pozbyć się z wody w mniejszym lub większym stopniu wielu związków organicznych, pestycydów i herbicydów. Przy okazji pozbędziemy się nieco chloru, związków trihalogenometanu, radonu czy benzenu. W wodzie możemy znaleźć też wiele chemikaliów wytworzonych przez człowieka, które węgiel także zatrzyma.
Niestety jednak sam węgiel nie wystarczy. Nie poradzi sobie z licznymi metalami ciężkimi, ołowiem, miedzią czy cezem. Dlatego w drugim kroku w systemie przyłącza „Mój Dom” znaleźć można kamienie kwarcowe. To one wspomagają filtr węglowy i pozbywają się tego, co ten nie potrafi. Tak więc za pomocą kamieni kwarcowych pozbędziemy się wyżej wymienionych metali ciężkich. Dodatkowo w takiej wodzie zawartość radionuklidów spada, tak samo jak pestycydów czy dioksyn. Redukowany jest także azotan. Kamienie kwarcowe powodują silne działania przeciwbakteryjne i chronią wodę przed skażeniem wirusowym. Wspomaga także organizm ludzki. Dobrze wpływa na stawy, kości chrząstne a także pomaga w regenerowaniu ran, siniaków czy oparzeniach.
Ostatnim i kluczowym elementem są aktywne kule. Te potrafią uzdatnić wodę nawet z 3% do 60% orto klastrów. Tak więc w efekcie otrzymujemy oczyszczoną wodę z baterii, metali i zabezpieczeniom przed działaniami wirusów i na końcu – co najważniejsze – uzdatnioną i bogatą w wysokim poziom pH oraz 60% orto klastrów. Czyli żywych składników wody, o których już pisaliśmy.
Żadne inne pojedyncze rozwiązanie nie zapewni takich efektów jak cały odpowiedni system uzdatniania wody. Reasumując, system „Mój Dom” składa się z :
Dwóch ciśnieniomierzy,
Klucza,
Trzech bakteriostatycznych dysków centrujących,
Filtra węglowo kokosowego,
Filtra sznurkowego,
Zestawem 5 aktywnych kul 5 cm,
Cały zestaw zawiera także system: FHPRCLx-B-TRIPLE a do tego klucz i instrukcje.
[:pl]Ciepła woda z kranu – będzie lepszą opcją, żeby szybciej ugotuje się zupa czy jajka – tak by pomyślało wiele osób. Jaka jest jednak prawda. Czy ciepłą wodę z kranu można pić? Czy różni się czymś od swojej chłodnej wersji?
Początkowo wykorzystywanie ciepłej, a nawet gorącej wody z kranu może wydawać się świetnym pomysłem. Kto z was nie zastanawiał się nad tym, czy nie lepiej pić i nie wykorzystywać ciepłej wody od razu do gotowania czy picia? Na pewno wiele osób. Prawda jest jednak nieco inna. Okazuje się bowiem, że nie warto jej pić. Eksperci radzą także, by taką wodę wykorzystywać głównie do mycia się. Dlaczego? Według nich w rzeczywistości taka woda ma więcej zanieczyszczeń niż jej chłodna wersja.
Dlaczego lepiej pić wodę zimną?
Wszystko związane jest z procesem, który musi przejść woda, żeby być ciepła. W celu ogrzania takiej wody używa się kotły grzewcze, ewentualnie bojlery. Tam woda ma kontakt z urządzeniami grzewczymi. To z kolei powoduje, że nim trafi do kranu jej trasa znacznie się wydłuża. A w takich urządzeniach co jest logiczne – zbierają się także zanieczyszczenia. Padają argumenty, że w czajnikach też pojawiają się takie zanieczyszczenia. Skala jest jednak znacznie inna. Ciepło oraz ciśnienie, które występują w takich bojlerach czy kotłach powodują przenoszenie dużych ilości metali, co sprzyja dodatkowo rozmnażaniu się bakterii. Taka woda staje się zanieczyszczona i dodatkowo traci swoje walory smakowe. Mało tego, według badań picie takiej wody w większych ilościach ma negatywny wpływ na zdrowie. Z tego powodu lepiej nalać sobie zimnej wody i ją przegotować.
Wszystko zależy jeszcze od samej jakości wody w kranie, którą mamy. Na internecie można znaleźć różne testy. W niektórych różnica będzie spora, a w innych minimalna. Mimo tego zawsze jakaś jest. Jeżeli nie ma się pewności co do jakości swojej wody lepiej nie ryzykować i wodę podgrzać w czajniku.
Zanieczyszczenie wody – od czego zależy?
pH wody– najbardziej znany i często wspominany przez nas wskaźnik. Powinna utrzymywać poziom w granicy 7.4 pH. Zanieczyszczenia w wodzie, które są większe w wodzie gotowanej mogą powodować, że ta będzie mieć odczyn kwasowy. Dlatego warto mieć to na uwadze.
Poziom chloru – w dużej mierze potrzebny składnik, który wykorzystywany jest do uzdatniania wody. Zabija się w ten sposób liczne bakterie. Z drugiej strony to niebezpieczną substancja, która w kontakcie z wieloma rurami czy metalami powoduje korozje.
Poziom fluoru – spora część instalacji hydraulicznych w Polsce posiada wiele elementów z mosiądzu, ten z kolei posiada nawet 4% ołowiu. W wodzie zawarty jest fluor, który może wejść w reakcje z ołowiem i spowodować uwolnienie ołowiu.
Podkreślając jeszcze raz – jak się nie ma pewności to po prostu lepiej sobie wodę ugotować![:]
[:pl]Wskaźnik ORP z Języka Angielskiego oznacza (oxidation reduction potencial) – w skrócie nazywany REDOX. Pisaliśmy o potencjale Redox w poprzednim wpisie. Mówiąc prosto wskaźnik ORP to miara, której wartość ustalana jest jako Potencjał Redox.
Czym jest potencjał Redox? O tym pisaliśmy wcześniej i możecie poczytać tutaj. Dla przypomnienia jest to potencjał, który określa potencjał regenerująco – utleniający wody. Im niższy – tym woda jest lepszej jakości i zaleca się jej picie. Zdaniem wielu ekspertów ze świata wody, obok pH powinien być równie istotnym elementem w momencie sięgania po wodę do picia.
ORP to niejako miara, która pozwala nam sprawdzić jaki potencjał Redox znajduje się w wodzie. Posłużyć do tego mogą specjalne mierniki, których zakres pomiarów może waha się pomiędzy -1999mV a 1999mV. Co to jest mV? To kolejna jednostka miary, określana jako miliwolt. Na rynku można znaleźć wiele takich urządzeń, które doskonale sprawdzą się nawet w warunkach domowych. Dzięki nim będziemy wstanie przeanalizować potencjał Redox naszej wody. Ceny urządzenia wahają się od 99 nawet do 500 zł w zależności od marki, możliwości i jakości produktu. Taki miernik ze średniej półki powinien być już wystarczającym i pewnym rozwiązaniem.
Dzięki takiemu miernikowi będziemy mogli przeanalizować potencjał Redox. Jeżeli woda, którą pijemy ma dodatni potencjał to jest gorsza niż ta, która ma potencjał ujemny. Szczegółowe informacje na ten temat możecie znaleźć w poprzednim wpisie. Chodzi o to, że woda o wysokim potencjale staje się utleniaczem. By ludzki organizm mógł ją odpowiednio przyswoić musi zużyć wiele energii życiowej. Dodatkowo powoduje to powstanie wolnych rodników, czyli atomy zawierająca niesprawne elektrony. Powodować mogą one między innymi przedwczesne starzenie się. Dodatkowo wywołują wiele chorób i schorzeń, chociażby miażdżycę. Wody o niższym potencjale redox, mierzona za pomocą wskaźnika ORP może wprowadzić odpowiedni bilans w naszym organizmie, a przez to poprawić jakość zdrowia czy zapobiec wcześniejszemu starzeniu się.
Przykładowe produkty mierzone wskaźnikiem ORP:
Jak widzicie, dla przykładu żywa woda ma praktycznie -400 ORP. Co czyni ją wodą o najwyższej jakości. Podobny wynik uzyskuje także woda alkaliczna.
W Instytucie wody w Tokio zostały przeprowadzone badania, które wykazały, że picie wody o ujemnym potencjale Redox poprawia stan zdrowia i pomaga w wielu chorobach, na przykład:
Stres,
Mdłości,
Zgagę,
Niestrawność,
Hemoroidy,
Otyłość,
Zmęczenie,
Reguluje ciśnienie krwi,
Skurcze nóg,
Migrenę,
Osteoporozę.
Dodatkowo mas szereg innych właściwości i zalet. Pomaga między innymi odpowiednio dotlenić organizm, a przez to zwiększyć wydolność organizmu podczas wysiłku. Dużą zaletę mogą odnaleźć tutaj też Panie, które powinny docenić to, że picie wody o ujemnym potencjale Redox działa jak kuracja odmładzająca. Poprzez dotlenienie organizmu przy okazji ujędrnia się skóra i redukują zmarszczki, a przy okazji pomaga przyswoić wiele przyjmowanych witamin.[:]